środa, 15 kwietnia 2026

Złość

 Jestem strasznie zagniewany,

okropnie zdenerwowany!

Czy wy wiecie co się stało?

Co złość moją wywołało?

Otóż, zanim się wzburzyłem,

Hani kredkę pożyczyłem.

I to cała jest przyczyna,

no bo przecież Hani wina!

Przyznać wcale się nie chciała,

że znów kredki nie oddała.

Powiem więc, by nie wyliczać:

Dobry zwyczaj – nie pożyczać!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, że do mnie zajrzałeś, że wierszyk mój przeczytałeś :)
A jeśli komentarz zostawisz, przyjemność wielką mi sprawisz ;)